Czyli dalszy ciąg historii nacjonalizacji legendarnej firmy w czasach PRL-u. W poprzednim wpisie przedstawiłem Wam funkcjonowanie spółki E. Wedel od czasów międzywojennych, przez czas wojny, aż do nacjonalizacji w pierwszych latach powojennych. W dzisiejszym wpisie przedstawię funkcjonowanie fabryki w czasach PRL-u aż do przemian ustrojowych i prywatyzacji. Zapraszam do lektury.
Wedel w czasach PRL czyli Zakłady im. 22 lipca
W 1951 r. władze komunistyczne utworzyły przedsiębiorstwo państwowe o nazwie Zakłady Przemysłu Cukierniczego im. 22 lipca1. W kolejnych latach do Zakładów im. 22 lipca przyłączone inne przedsiębiorstwa państwowe z sektora przemysłu cukierniczego.
Produkty sprzedawane na rynku krajowym sygnowane były przez Zakłady 22 lipca. W czasie nacjonalizacji władze przedstawiały Jana Wedla jako krwiożerczego kapitalistę i wyzyskiwacza. Zagranicą jednak produkty z fabryki Wedla pod zmienioną nazwą nie cieszyły się powodzeniem, co wymusiło zmianę znaku towarowego. Władze zdecydowały zatem, aby produkty wysyłane na eksport oznaczać jako Zakłady im. 22 lipca, d. Wedel (od dawniej).
Z czasem również produkty sprzedawane na rynku krajowym oznaczano jako d. Wedel. Znamienne, że z upływem lat na produktach z fabryki nazwa Zakładów im. 22 lipca była pisana coraz mniejszą czcionką, a dodatkowa nazwa d. Wedel była zapisywana coraz większymi literami.
Kwintesencję owego rozdwojenia firmy oddaje żartobliwa anegdota R. Gwiazdowskiego: „Stojąc po wyroby czekoladopodobne, które fabryka produkował na rynek krajowy (bo czekoladowe pod logo Wedel produkowała głównie na eksport), Warszawiacy ukuli słynny dowcip o tym, kiedy w Polsce znowu będzie czekolada. Wtedy, gdy „Zakłady im. 22 Lipca d. E. Wedel” będą się nazywały „E. Wedel d. 22 Lipca”. Dowcip okazał się proroczy”.
Prywatyzacja – Jednoosobowa spółka Skarbu Państwa i sprzedaż dla Pepsi Co.
Demokratyzacja ustroju wiązała się również z wprowadzeniem transformacji gospodarczej i utworzeniem wolnego rynku. Historia zatoczyła koło, a władze państwa zdecydowały o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. W tym celu uchwalono ustawę z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, Dz.U. 1990 nr 51 poz. 298. Demokratyczne władze zamierzały sprywatyzować fabrykę Wedla.
Minister przekształceń własnościowych dokonał przekształcenia Zakładów im. 22 lipca w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa działającą pod nazwą d. E. Wedel – Zakłady Przemysłu Cukierniczego S.A. Następnie większościowy pakiet akcji spółki nabyło Pepsi Co. W 1991 r. walne zgromadzenie akcjonariuszy zmieniło nazwę spółki na „E. Wedel” S.A. Spółka zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
Reprywatyzacja w III RP
Odejście od zasad gospodarki nakazowo-rozdzielczej (gospodarki centralnie planowanej) nie oznaczało prostego powrotu do stosunków własnościowych sprzed nacjonalizacji przemysłu w dobie państwa komunistycznego. Nowe władze prywatyzowały przedsiębiorstwa państwowe, jednakże nie zwracały ich prawowitym właścicielom. Prywatyzacja oznaczała de facto sprzedaż majątku państwa zagranicznym inwestorom.
Polska jest jedynym krajem tzw. byłego bloku wschodniego, w którym nie przeprowadzono procesu reprywatyzacji. We wszystkich innych krajach proces reprywatyzacji został przeprowadzony. Dla przykładu można wskazać, że z zagadnieniem tym poradzili sobie nasi południowi sąsiedzi (Czechy, Słowacja), ale również np. Rumunia, czy też kraje nadbałtyckie. Kolejne ekipy rządowe w Polsce nie zdecydowały się na wdrożenie programu reprywatyzacji2. Sejm po dziś dzień nie uchwalił ustawy reprywatyzacyjnej, która w sposób kompleksowy regulowałaby kwestie własnościowe w Polsce. W konsekwencji spadkobiercy przedwojennych właścicieli muszą dochodzić swoich roszczeń w drodze indywidualnych spraw sądowych. Polskie sądy rozpoznały liczne roszczenia reprywatyzacyjne. Spadkobiercy przedwojennych właścicieli mogli odzyskać część majątku, czy też uzyskać odszkodowanie. Na tym tle doszło również do licznych nieprawidłowości, czego przykładem była tzw. afera reprywatyzacyjna w Warszawie.
W polskim prawie prawo własności nieruchomości nie ulega przedawnieniu. Restytucja znacjonalizowanego mienia wymagała w pierwszej kolejności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej (art. 156 k.p.a. – 158 k.p.a.), na podstawie której przeprowadzano nacjonalizację. Warto podkreślić, że nacjonalizacja obejmowała nie tylko przedsiębiorstwa takie jak fabryka „E. Wedel”, ale również nieruchomości rolne, lasy, średniej wielkości zakłady przemysłowe, minie poniemieckie i opuszczone, czy też nieruchomości warszawskie3. Po stwierdzeniu nieważności decyzji nacjonalizacyjnej spadkobierca przedwojennego właściciela mógł wystąpić do sądu o wydanie (zwrot) nieruchomości. Dochodzenie zwrotu nieruchomości również obarczone było licznymi komplikacjami, ponieważ Skarb Państwa bronił się poprzez podnoszenie zarzutu zasiedzenia, jak również zgłaszał żądania rozliczenia nakładów poczynionych na nieruchomości.
Jeżeli decyzja administracyjna wywołała nieodwracalne skutki prawne, to organ stwierdzał wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazywał okoliczności, z powodu których nie można stwierdzić nieważności decyzji. Przywołane rozstrzygnięcie stanowiło podstawę do wystąpienia na drogę sądową z roszczeniami odszkodowawczymi do Skarbu Państwa.
Nowelizacja kodeksu postępowania administracyjnego z 2021 r. w praktyce uniemożliwia dalsze prowadzenie postępowań w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej będącej podstawą nacjonalizacji. Jedynie podmioty, które przed datą wspomnianej nowelizacji k.p.a. uzyskały ostateczną decyzję w trybie art. 156 k.p.a. – art. 158 k.p.a. mogą jeszcze podnosić swoje roszczenia na drodze sądowej. Odrębną grupę roszczeń reprywatyzacyjnych stanowią roszczenia do gruntów warszawskich znacjonalizowanych na podstawie tzw. dekretu Bieruta. Zagadnienie to jest jeszcze bardziej skomplikowane i wykracza poza ramy niniejszego wpisu. Poprzestanę na wskazaniu, że roszczenia te są dalej weryfikowane na drodze sądowej, ale rozpoznawanie tych spraw zdaje się nie mieć końca, czego efektem jest blokowanie inwestycji w reprezentacyjnych częściach Warszawy. Dobitnym przykładem jest niewyjaśniony status kilku działek w obrębie Placu Defilad, co przekłada się na brak możliwości jego pełnego zagospodarowania po 35 latach od zmiany ustrojowej4.
Roszczenia spadkobierców Emila Wedla i Jana Wedla
Spadkobiercy Emila Wedla i Jana Wedla przyjęli mądrą i nieszablonową taktykę procesową w celu odzyskania praw do znacjonalizowanego przedsiębiorstwa. Przed wystąpieniem na drogę sądową spadkobiercy rodziny Wedlów zdecydowali się na reaktywację przedwojennej spółki „E. Wedel” S.A., która dalej widniała w rejestrze handlowym. Następnie pozwano spółkę powstałą z przekształconego przedsiębiorstwa państwowego o zaprzestanie posługiwania się firmą „E. Wedel”, która już jest wykorzystywana przez inny podmiot figurujący w rejestrze handlowym5.
Przedstawione działania prawne były prawnie skuteczne, albowiem nacjonalizacja obejmowała samo przedsiębiorstwo w rozumieniu przedmiotowym, a nie spółkę (osobę prawną) będącą właścicielem przedsiębiorstwa. Komuniści nie zawracali sobie głowy likwidowaniem spółek, ponieważ zależało im tylko na mieniu. Być może komunistyczne władze rzeczywiście sądziły, że raz zdobytej władzy nigdy nie oddadzą, a być może po prostu działali w sposób niedbały i lekceważący, co również było typowe w dobie PRL-u.
Dalszy przebieg batalii sądowej przedstawię w kolejnym wpisie o firmie „E. Wedel”.
Kancelaria Adwokacka Adwokat Marcel Migała świadczy pomoc prawną z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego, w tym prowadzi spory sądowe dotyczące prawa nieruchomości, odszkodowań, a także spraw spadkowych. W celu nawiązania współpracy i zlecenia poprowadzenia sprawy proszę o kontakt.
Przypisy:
- Nazwa im. 22 lipca nawiązuje do manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 22 lipca 1944 r. Rocznica ogłoszenia manifestu komunistycznego była obchodzona w PRL jako jedno z najważniejszych świąt państwowych. ↩︎
- Rząd premiera J. Buzka przygotował ustawę z dnia 7 marca 2001 r. o reprywatyzacji, która została następnie uchwalona przez Sejm. Ustawa została jednak zawetowana przez prezydenta A. Kwaśniewskiego. Większość parlamentarna nie dysponowała jednak kwalifikowaną większością głosów, która pozwoliłaby na uchwalenie ustawy pomimo weta prezydenta. Ostatecznie zatem ustawa nie została uchwalona. ↩︎
- Zagadnienie kompleksowo przedstawiła Kancelaria Wardyński i Wspólnicy w raporcie przygotowanym na zlecenie Senatu RP:
chrome-extension://efaidnbmnnnibpcajpcglclefindmkaj/https://www.senat.gov.pl/download/gfx/senat/pl/senatinicjatywypliki/9610/4/437_30_lat_dochodzenia_roszczen_reprywatyzacyjnych_w_polsce_-_ekspertyza.pdf ↩︎ - T. Fudala, Kto odzyska Plac Defilad, 2018 r., Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. ↩︎
- Spółka „E. Wedel” zmieni nazwę?, 13 października 1993 r., Rzeczpospolita ↩︎